cynamonka ancymonek

rodzica i synka przypadki

Saturday, September 16, 2006

3 MIESIACE I ZEBY...

dajcie zyletki albo brzytwe...bede sie chlastac !!

14 maly skonczyl 3 miesiace, rosnie jak opetany juz ma 67 cm!!

no i zaczynaja rosnac mu zeby...

kolka ?
kolka to byl pryszczyk w porownaniu z zebami

jak maly mial kolke to sie wiercil , stekal, grymasil ale nie plakal tak rozdzierajaco

ostatnie noce mozna nazwac masakra zebowa

jak rankiem budzilam sie na karmienie to mialam ochote wydlubac sobie oko widelcem

no bo ok 24 maly zrywal sie z wrzaskiem, slinil sie tak okrutnie ze juz po chwili pol przescieradla ociekalo razem z jego koszulka

obsliniona bylam ja ofkors rowniez

smoczka ciagnal tak silnie jakby chcial go polknac a nie daj Boze jak smonio wypadl to napewno pol Sydney slyszalo rozpacz w wydaniu mojego paszczaka

kolyslalam, bujalam, spiewalam, nucilam, telepalam , wlosy z glowy wyrywalam (wlasnej)

a jak tylko go odlozylam do lozeczka to znow syreny alarmowe

o 2 w nocy juz wylam razem z malym nie wiedzac co robic, zrezygnowana dawalam mu panadol i dopiero wtedy szedl spac...no tak ok 3 bo jeszcze mial taki slinotok ze ciagle sie krztusil

no i jak tak o 3 zasnal to ok 6 sie budzi, radosny jak skowronek i glosnym gagu haluuu...domaga sie zarcia

usmiech od ucha do ucha....

a ja?
oczy na zapalki ...

poprosze kaftan bezpieczesntwa, zaraz cos sobie zrobie

przystawiam malego do baru i spie z otwartymi oczami

pozniej okazuje sie ze maly na szczescie tez zmaczyl sie nocka i po tym karmieniu spi 6 godzin...

czy ja nie mowilam ???

ludzie nie powinni miec zebow wcale!!
jaki swiat bylby piekny bez dentystow!!!!

jednego zeba to nawet widac pod dziaslem ....ale nie wyglada jakby mial zamiar sie szybko wykluc...

hilfe....

jeszcze dwie takie noce a napewno popelnie samobojstwo - strzele sobie w plecy z luku

dzis mamy grila, bo P ma urodziny...tak tak to rok temu po upojnej imprezie mielismy upojna noc ...o czym moga zaswiadczyc nasi sasiedzi

i wtedy to wlasnie stal sie paszczak zebiasty :)

dzis P bedzie spal chyba w lazience, zeby znow jakis inny paszczak sie nie zalagl...jeden wystarczy ...nie wiem jakbym zniosla nastepne 36 zebow wykluwajacych sie zazwyczaj miedzy 24 a 3 w nocy...

a jeszcze w domu mam taaaki pierdolnik ze ledwie przejsc mozna
bo chwilowo zamieszkuje na naszych salonach znajomy, ktory przez kobite stal sie bezdomny...no wiecie...kobieta jest jak huragan, przychodzi goraca i mokra a odchodzi zabierajac dom i samochod

no w jego przypadku to sie sprawdzilo
wiec po calym domu stoja walizki, torby, plecaki, szafeczki, materace , reklamowki...
do tego na srodku stoi komoda i szafa, ktora wczoraj nabylismy ( znalezlismy na ulicy) celem wstawienia jej do pokoju tesciowej :) ale naprawde sa calkiem ladne i o dziwo beda pasowaly do firanek...ktore mam w planie kupic!

pierdziele juz jak potluczona ide szykowac sie do grilla !!

milej niedzieli kochani

mama paszczaka bezzebnego ...narazie...bbuuuu

7 Comments:

  • At 10:51 AM, Anonymous Jutta said…

    Nie chce Cie smucic, ale takie zeby moga sie i 2 miesiace wyrzynac :) Moja corka tez nazywa swoje dziecko "paszczak" a wcale Cie nie czyta :)

    Wszystkiego najlepszego dla Piotrka !

     
  • At 12:36 PM, Blogger konus.blox said…

    WSZYSTKIEGO NAJ DLA P. MYSLAC O ZĄBKOWANIU JUŻ SIĘ TRZENSE...A MIAŁO BYC TAK PIEKNIE, BO U NAS PO KOLKACH ANI ŚLADU (NARAZIE)POZDRAWIAM

     
  • At 11:36 PM, Anonymous harry122 said…

    Wszystkiego najlepszegodla Piotrka. Spóźnione bo spóźnione ale jednak naj. A do zębów to miałem kiedyś fajną maść dentystyczną na anyżu... pomagała rewelacyjnie nawet dorosłym... jak sobie przypomnę jak się nazywała w polsce to dam Ci znać.

     
  • At 11:40 AM, Anonymous dorcia65 said…

    Najlepsze życzenia dla Piotrka.
    Pięknie opisujesz ząbkowanie:)

     
  • At 1:08 PM, Anonymous ti_grin said…

    napewno tam za morzami..są jakieś maście rozmiękczające dziąsełka i znieczulające jednocześnie...smarowałam moim córciom(w wieku 3,5 mies.) i skutkowało... synkowie(obecnie dorośli) nie mieli takich rarytasów i pomagała kroma podsuszonego chleba...bardzo ochoczo dziąsłami tarli i to pomagało, no ale byli deczko starsi ok. 5 mies.PRZETRZYMACIE TO...!!!

     
  • At 12:36 PM, Anonymous evieta said…

    Bardzo Ci wspólczuję. Ja dlugo karmilam dziecko piersiami i jak plakalo to od razu cycka dawalam...i tak przetrwalam zabkowanie:)
    SDuzo zdrowka dla Piotrusiu i dla Ciebie!

     
  • At 9:41 AM, Anonymous idealnie_pomaranczowy said…

    Jeeezu to juz tyle czasu minelo? Wow. Ja bylem ostatnio na etapie 6 miesiaca chyba...

    Tak tylko przyszedlem powiedzec, ze postanowilem po pol roku zajrzec

    Milej wiosny. Trzymaj sie cieplo

    :***

     

Post a Comment

<< Home