cynamonka ancymonek

rodzica i synka przypadki

Monday, August 07, 2006

slonce












nareszcie sloneczko!!
pranie zciagniete
mlody czlowiek znow jest anioleczek

widocznie to ze bylam chora nie bylo tak bez wplywu na niego...

ale grunt ze znow jest grzeczny i taki kochany ze moglabym go schrupac na sniadanko, ale Piotrek mi nie pozwala :)

miny robi nieziemskie...zaczyna gadac juz i smiesznie piszczec

a ja ?
gary nie pomyte, obiad nie zrobiony, nie podokurzane ...

leze i patrze na swoje dziecko

zeby mi zadna minka nie umknela, zadne slowko

najgorsze w tym momencie jest oddzielne spanie

bo Piotrek wyniosl sie na kanape w salonie (znaczy sie salony to maja bogaci my mamy zaledwie duzy pokoj)

rano (4:30) wstaje do pracy i musi sie wyspac

a maly czlowiek budzi sie w nocy na jedzonko, pozniej jakas czkawka sie przypaleta, pozniej kupe robi i steka a pozniej lezy i gada albo warczy smiesznie jak niedziwiedz

to wszystko budzi Piotrka a pozniej nieprzytomny w pracy i nie ma kiedy odespac

no i nie mam sie do kogo przytulic...

bo maly czlwoiek juz w lozeczku spi

zdrajca maly, myslalam ze bedzie plakal, ze bedzie chcial ze mna spac i bede miala pretekst zeby go do lozeczka nie klasc " no przeciez placze okropnie i spac nie chce w lozeczku"

i bym go zaraz znow do swojego wyrka i chociaz jeden facet do przytulania w nocy

a tu nici...

maly chrapie w lozeczku az szczebelki sie odkrecaja

i tak spie sobie sama ... niby wyrko duze moge spac jak chce, rozkladac sie na wszystkie strony, ale ja raczej wole miec swojego chlopa w lozku...mozna sie przytulic, noge zarzucic, poszturchac jak chrapie...

ech......

aaaaa...sytuacje kot wykorzystuje i spi z Piotrkiem

kladzie sie na nim i tak spi, podchodzi w nocy przytyka swoj nos do jego i mruczy ...

i spia trzymajac sie za lapki...

hmmm

ODDAM KOTA!!!
CALKIEM ZA DARMO!!

7 Comments:

  • At 10:51 PM, Anonymous Jutta said…

    Jedyne wyjscie, to spac z Piotrkiem w salonie :) zamiast kota !

    A Filip cudny z tymi minkami :)

    Pamietam o Aniołku, ale gdzie go słac ?

     
  • At 12:36 AM, Anonymous dorcia65 said…

    Czyli masz normalny odruch kanibalizmu matczynego:)
    Chłopa nie zaniedbój choćby nie wiem jak był śpiący:) kota nie wezmę!

     
  • At 2:11 AM, Anonymous Anka z Blacktown said…

    Malutki sliczniutko-smieszniutki z tymi minkami swoimi.
    Rano bylo uswierkliwie zimno, ale w ciagu dnia przeslicznie.To i Filip sie usmiechal :)
    Pozdrawiam cieplutko.

     
  • At 5:05 AM, Anonymous harry122 said…

    Wziałbym kota, bo robie obiad ale koty sie długo gotuja :)))
    PS. Przepis na salatke umieszczony

     
  • At 9:02 AM, Blogger konus.blox said…

    ale piękny chlop z niego jakoś tak szybko rośnie...a co do kota to tez oddam z całym osprzętem, może jest ktoś chętny???

     
  • At 4:38 AM, Anonymous iksinska said…

    on mi przypomina jednego kolegę z podstawówki,te miny :DD

    ciesz się, że śpi, wysypiaj się na zapas
    ;)

     
  • At 2:26 PM, Anonymous erzebet said…

    wróciłam :)A synek słodki :)

     

Post a Comment

<< Home