cynamonka ancymonek

rodzica i synka przypadki

Wednesday, July 12, 2006




proba mikrofonu

przeprowadzka

no bo wszystko sie zmienilo, to i bloga zmieniam tez

ten ma wiecej miejsca na zdjecia

mlody dzis ma juz miesiac...i dopiero teraz tak naprawde zaczynam nadazac za nowym zyciem

bo do tej pory to bylo cos za cos

wiadomo ze maly najedzony i przewiniety byc musi, ale do tego przydaloby sie mieszaknie ogarnac, pranie zrobic, obiad nastawic, odpoczac przed Tv, umyc sie czasami...

Jak Piotrek wraca z pracy to zajmuje sie malym ... ( hy...nie wiem czy tylko ja sobie glupio pomyslalam po przeczytaniu tego :))))
ja w tym czasie expresowow szybko sprzatam kuchnie, obieram ziemniory, ciacham miecho, ogarniam duzy pokoj ...zalewam kibel domestosem, nastawiam pranie

nakarmie jednego glodomora i juz czas na drugiego :)

oczywiscie w miedzy czasie maly na mnie nasra, nasika, obrzyga mnie a z piersi mleko sika mi na wszystkie strony
mozna przywyknac

wszystko sie zmienilo

nawet rozmowa miedzy mna a Piotrkiem odbywa sie poprzez syna i jest taka ...romantyczna

karmie malego...Piotrek zasiadl na tronie, otyworzyl drzwi i cos nadaje z kibla

wiadomo jakie odglosy dobiegaja z kibla...nie mowie o siii

dobrze ze daleko ode mnie

- zobacz synek- mowie- jak ojciec piernie to tynk ze scian odpada
-no...-krzyczy Piotrek- a jak matka piernela ostatnio to zaslonka od prysznica sie stopila
- swinio!!- krzycze- czego uczysz dziecko!! (wiadomo przeciez ze kobiety rodza sie bez zarostu na nogach i absolutnie nie pierdza...!!)

innym razem

- jaki Ty jestes sliczny - mowi Piotrek do synka, glaszczac go po glowce- taki do mnie podobny ...
hy...coz za skromnosc- pomyslal Wasz narrator
- takia masz buzke jak tatus...- mowie- pucalowata...i oczka tez jak tatusia calkiem...takie kaprawe...



oho....mleczarnia zostala wezwana....lece

7 Comments:

  • At 6:28 AM, Blogger Przemo said…

    Pierwszy?

     
  • At 11:09 AM, Blogger olencjana said…

    jaki on juz duzy... ;)

     
  • At 2:21 AM, Blogger pingwinj said…

    to już miesiąc? ło matko!!!

     
  • At 5:19 AM, Anonymous Anonymous said…

    Hej
    A co u Was w Sydney tak cieplo, co widze malego to w body na krotkim rekawku :)
    Monika

     
  • At 1:14 PM, Anonymous harry122 said…

    Hm... szkoda, że zmieniłas miejce stacjonowania ... tak jakoś mi smutniej, bo odcięłaś sie od przeszłości, która tak wielu ludziom dawał radość, zamiast kontynuować. :(

     
  • At 4:58 PM, Blogger annah11 said…

    Witaj, to i ja probuje sie wpisac.
    Malutki sliczniutki.
    Caluje-Anka

     
  • At 6:46 PM, Anonymous Przemo said…

    Myślałem, ze "miecho" to z powodu, że mały skończył miesiąc. Ale on juz chyba starszy jest.
    A na Żydów tak nie wygrażaj, bo skończysz kiedyś jak, nie przymierzając, Mel Gibson ;).

     

Post a Comment

<< Home